Tu, między codziennością a ciszą Adwentu, powstała szopka, zrobiona wspólnymi rękami nauczycieli i rodziców, umieszczona na wagonie, który niesie swoją historię.
Dla nas i dla Was. Bo trzeba. Bo tak się zawsze robiło: gdy nadchodzi ten czas, człowiek staje obok człowieka i buduje coś więcej niż dekorację.
To nie jest tylko szopka.
To znak, że wspólnota wciąż oddycha.
Że tradycja nie jest muzeum, lecz żywą opowieścią.
Zatrzymajcie się na chwilę.
Święta już tu są.